turystka na nieustających wakacjach
niedziela, 02 października 2011
październik

Pierwsze było wilczydło, które ze względu na swój wiek powinno być groźne i mądre, a jest małym szczeniakiem zamkniętym w ciele dużego psa. Potem dołączył Borys - buntownik i ponury drapieżca, włóczący się po nocach.

Kiedyś Borys z kolejnej nocnej wycieczki przyprowadził Marysię

Marysia najpierw robiła nieśmiałe podchody, aż w końcu zaczęła przychodzić do Borysa "na noc" i tak już została na stałe. Po jakimś czasie okazało się, że Marysia wcale nie jest dziewczynką:) Ostatnio przypałętało się jeszcze jakieś małe, rude stworzenie i nikt nie miał sumienia go przegonić. Całe zoo doskonale się dogaduje, niektóre koty warczą po psiemu, niektóre tylko mruczą. Pies jeszcze nie miauczy ale nigdy nie wiadomo co będzie...